Dwudziesta rocznica firmy, sala bankietowa, pierwsze pół godziny wieczoru. Przy jednym ze stolików stoi kobieta, która prowadziła pierwsze biuro przy Grabiszyńskiej, a obok niej chłopak zatrudniony pół roku temu, który zna tę historię tylko z opowieści. Za chwilę prezes powie kilka słów do obu – do tych z pierwszego biura i do tych, którzy dopiero się wdrażają.
Wigilię firmową organizujesz co grudzień, integrację co lato, konferencję może nawet co kwartał. Jubileusz – co dziesięciolecie, dwudziestolecie, dwudziestopięciolecie. To wieczór, który warto rozpisać od menu po ostatni toast.
Organizujesz jubileusz firmy w postaci np. firmowego bankietu i zależy Ci na tym, żeby wieczór zapadł w pamięć pracownikom, klientom i partnerom biznesowym? Dowiedz się, jak wybrać miejsce dopasowane do skali wydarzenia, kiedy sprawdza się bankiet zasiadany, a kiedy bufet, i jak zaplanować menu oraz obsługę kelnerską godną rangi okazji.
Wszystko zaczyna się od pytania: kogo zapraszasz? Sam zespół, zespół razem z partnerami biznesowymi i najważniejszymi klientami, czy całą firmę z rodzinami pracowników firmy? Odpowiedź przesądza o formacie wieczoru, menu, liczbie kelnerów i scenografii imprezy firmowej.
Przy jubileuszu firmy wielkość sali ma większe znaczenie niż przy gali branżowej. Tam duża przestrzeń buduje rozmach, tu – potrafi zabić atmosferę. Sala na 200 osób, w której stoi 80, zamienia ciepły wieczór w spotkanie na lotnisku. Zaproszeni goście rozchodzą się po kątach, zamiast rozmawiać przy stolikach. Lepiej wybrać przestrzeń, w której będzie lekko ciasno niż pusto.
W Warszawie i Wrocławiu masz do dyspozycji kilka sprawdzonych typów przestrzeni.
Przeczytaj również: Ile kosztuje catering na 50 osób?
Poza tymi czterema typami są jeszcze miejsca nieoczywiste – własna siedziba z halą produkcyjną, galeria sztuki czy zabytkowa willa z ogrodem. Podkreślają one charakter firmy, ale od strony gastronomicznej wymagają więcej pracy. Typowa sala bankietowa ma gotowe zaplecze kuchenne, toalety i sprawną instalację elektryczną. Zabytkowa willa – niekoniecznie. Wtedy firma eventowa musi dowieźć własne zaplecze: podgrzewacze, kontenery, zastawę, a czasem nawet namioty i agregaty prądotwórcze.
Na co warto zwrócić uwagę, zanim zarezerwujesz salę?
| Kiedy rezerwować salę? Jak najwcześniej. Dobre przestrzenie na duże jubileusze znikają z kalendarza od sześciu do dwunastu miesięcy przed ważnymi datami. Przy lokalizacjach nietypowych lub w sezonie przedświątecznym (listopad–grudzień) potrzeba nawet od dwunastu do osiemnastu. Rezerwacja sali powinna być pierwszą decyzją po zatwierdzeniu budżetu – menu, scenariusz, dobór dostawców, wszystko dopasowuje się do wybranej przestrzeni. |

Sześćdziesiąt osób z jednej firmy, wszyscy się znają, prezes mówi bez mikrofonu – to zupełnie inny wieczór niż gala na 250 gości, z przyciemnioną salą, ekranem i konferansjerem na scenie. Scenariusz jubileuszu rodzi się z odpowiedzi na dwa pytania – kto będzie na sali i ile czasu poświęcasz na część oficjalną.
Pierwsza poważna decyzja dotyczy formatu kolacji – zasiadana czy bufet. Od tego zależy układ sali, długość wieczoru, ton oficjalnej części i liczba kelnerów.
Kolacja zasiadana sprawdza się na galach z częścią oficjalną. Goście siedzą przy okrągłych lub prostokątnych stołach, a kolacja serwowana jest w trzech lub czterech daniach. Każdy ma swoje miejsce z imienną wizytówką, więc można świadomie zaplanować, kto z kim siedzi – przy mieszanych grupach (zespół + klienci + partnerzy) to duża zaleta. Kelnerzy wynoszą kolejne dania w odstępach dopasowanych do programu, co nadaje wieczorowi rytm. Taka forma wymaga większej liczby obsługi i sprawniejszej koordynacji z prowadzącym.
Bufet daje gościom swobodę – podchodzą po dania do stacji, jedzą, kiedy chcą, swobodnie zmieniają miejsca i rozmówców. Dobrze działa wtedy, gdy zależy Ci na tym, żeby ludzie z różnych działów ze sobą porozmawiali, a nie siedzieli przez trzy godziny przy jednym stole. Jest łatwiejszy logistycznie, ale słabiej współgra z długą oficjalną częścią – goście stojący z talerzem nie wytrzymają piętnastominutowego wystąpienia.
Możesz też połączyć obie formy – zasiadana kolacja w pierwszej części wieczoru, bufet deserowy lub kawowy w drugiej. Przy okazji świętowania okrągłego jubileuszu firmy cateringowe proponują to rozwiązanie najczęściej. Oficjalna część wieczoru ma strukturę, reszta – zapewnia swobodę.
Niezależnie od wybranej formy, przebieg wieczoru jubileuszowego wygląda podobnie:
| Kelnerzy, kuchnia, konferansjer i technika działają według jednego scenariusza z rozpisanymi minutami. Jeśli część oficjalna się przedłuży, obsługa gastronomiczna musi o tym wiedzieć od razu – inaczej dania wyjadą na salę w środku przemowy prezesa. Przy wyborze firmy cateringowej warto zapytać, czy koordynator serwisu będzie obecny na sali przez cały wieczór i czy pracuje z tym samym scenariuszem, co prowadzący. |

Jubileusz trwa pięć, sześć godzin – od pierwszego kieliszka przy wejściu po ostatnią kawę przy deserze. Przez ten czas goście stoją przy koktajlu, siadają do kolacji, wstają na toast i wracają na parkiet. Jedzenie towarzyszy im na każdym etapie, ale w każdym momencie wymaga innego podejścia do menu i serwisu.
Koktajl trwa zwykle 45–60 minut, a goście stoją z kieliszkiem w jednej ręce, więc wszystko musi być jednoporcjowe i łatwe do zjedzenia bez sztućców. Dobrze sprawdzają się tartaletki z tatarem z polędwicy, bruschetta z burratą i pomidorem konfitowanym, mini quiche ze szpinakiem i kozim serem, łyżeczki degustacyjne z tatarem z łososia. Lepiej postawić na kilka sprawdzonych smaków niż na dwadzieścia pozycji, z których każda jest przeciętna.
Kolacja na jubileuszu składa się zwykle z przystawki, zupy, dania głównego i deseru. Przy bardziej rozbudowanych obchodach jubileuszu można dorzucić aperitif lub przekąskę zimną przed właściwą przystawką – to wydłuża kolację o 20–30 minut, ale dodaje wieczorowi jedną odsłonę.
Dania powinny być dopasowane do pory roku i do tego, co goście będą robić po kolacji. Jeśli po deserze planowany jest parkiet i muzyka, ciężka polędwica wołowa z sosem demi-glace może nie być najlepszym pomysłem – lżejszy sandacz w sosie szafranowym z purée z pasternaku albo konfitowana kaczka z czerwoną kapustą sprawdzą się lepiej.
Wegetariańska wersja menu powinna być zaprojektowana oddzielnie, jako pełnoprawna alternatywa – risotto z dynią piżmową i podpieczonym kozim serem albo gnocchi z sosem z borowików. Sałatka nie wystarczy.
Bufet daje większą różnorodność niż kolacja zasiadana, ale wymaga innego podejścia do jakości. Przy kolacji kucharz kontroluje każdy talerz. Przy bufecie dania stoją na stacjach i muszą wyglądać dobrze przez dłuższy czas.
Mięsa pieczone (polędwica wieprzowa, schab z morelami, udziec jagnięcy) krojone na miejscu przez kucharza rozwiązują ten problem lepiej niż gotowe plastry na półmisku. Sałatki powinny być komponowane z myślą o tym, żeby nie zwiędły po godzinie – grillowany halloumi z granatem trzyma się lepiej niż delikatna rukola z awokado. Kelnerzy muszą regularnie wymieniać dania i uzupełniać stacje, żeby bufet o 22:00 wyglądał tak samo, jak o 20:00.
Tort na jubileusz dobiera się razem z firmą cateringową – liczy się nie tylko smak, ale też wygląd (logo, cyfra rocznicy, kolorystyka firmy) i moment wniesienia. Pojawia się na sali w konkretnym punkcie programu, przy zapowiedzi prowadzącego, więc termin trzeba ustalić zawczasu.
Wina dobiera się do menu – standardowo dwa białe i dwa czerwone do wyboru, plus prosecco do toastu. Przy bardziej rozbudowanych galach dobry catering zaproponuje parowanie konkretnych win z konkretnymi daniami, czasem z udziałem sommeliera, który przed kolacją krótko opowiada gościom o wyborze. Karta napojów bezalkoholowych zasługuje na taką samą uwagę – własne lemoniady, soki tłoczone i woda mineralna w karafkach to minimum dla gości, którzy nie piją alkoholu.
| Przy każdej imprezie jubileuszowej profesjonalny catering zapewnia pełną listę alergenów i warianty dietetyczne – wegetariańskie, wegańskie, bezglutenowe i koszerne. Goście z konkretnymi potrzebami żywieniowymi powinni mieć tego wieczora tak samo dobrze, jak wszyscy inni – a to oznacza, że ich menu wymaga osobnego projektu, nie dopisku na marginesie. |
Prezes stoi przy mikrofonie, sala słucha – w tym momencie żaden kelner nie powinien wchodzić z tacą, sprzątać talerzy ani dolewać wody. Profesjonalna obsługa kelnerska na jubileuszu polega w dużej mierze na tym, żeby wiedzieć, kiedy zniknąć – i wrócić dokładnie wtedy, gdy jest potrzebna.
Przy kolacji zasiadanej sprawdza się proporcja jednego kelnera na 8–10 gości. Mniej – i zaczynają się opóźnienia w wynoszeniu dań, puste kieliszki w ważnych momentach, nerwowe rozglądanie się po sali. Przy bufecie proporcja może być nieco mniejsza (jeden na 15–20 gości), bo goście sami podchodzą po dania, ale potrzeba dodatkowych osób przy stacjach do krojenia mięsa i serwowania ciepłych dań.
Najtrudniejszy moment wieczoru to przejście między częścią oficjalną a kolacją. Wino do toastu musi być dolane na sygnał prowadzącego – wszyscy zaproszeni goście mają mieć pełne kieliszki w momencie wznoszenia toastu. Gdy wystąpienie się przedłuża albo prezentacja techniczna ma problem, obsługa czeka – nie wynosi dań w środku oficjalnej części.
Przy bardziej rozbudowanych galach z parowaniem win na sali pojawia się sommelier, który przed kolacją krótko opowiada gościom o wyborze i jest dostępny przez resztę wieczoru. Ma to sens szczególnie wtedy, gdy wśród gości są klienci i partnerzy biznesowi, dla których wino jest tematem rozmowy.
Kelnerzy na jubileuszu pracują w klasycznych uniformach, dyskretnie i bez nachalnego dopytywania – tak, żeby goście czuli się zaopiekowani, a nie pilnowani.

Jubileusz firmy wymaga jednoczesnej koordynacji sali, cateringu, techniki, prowadzącego i scenariusza. Agencja eventowa jest po to, żeby przejąć tę część – a Tobie zostawić decyzje o charakterze gali, daniach i liście gości.
Jak to wygląda w NUTRI Catering & Events? Rozmowa z koordynatorem trwa zwykle około godziny – wspólnie ustalicie, kto będzie na sali, jaki ton ma mieć jubileusz i jaki budżet wchodzi w grę. Na tej podstawie zespół przygotowuje w ciągu 7–10 dni gotowy scenariusz z propozycją miejsca, formatu, przebiegu i dań. Wszystko trafia do jednego dokumentu razem z wyceną.
Kiedy koncepcja jest zaakceptowana, kolejnym krokiem jest degustacja. Osoby decyzyjne po Twojej stronie siadają do pełnej trzydaniowej kolacji w kuchni i próbują dokładnie to, co trafią na stoły gości. Jeśli coś wymaga zmiany – inny sos, inna proporcja, inny rocznik wina – dopracowujecie to na miejscu, razem z kucharzem.
Zakres współpracy zależy od Ciebie. NUTRI Catering & Events może odpowiadać wyłącznie za kuchnię i kelnerów, koordynując serwis z Twoją agencją eventową. Może też poprowadzić cały wieczór – z oprawą sceniczną, techniką i prowadzącym, we współpracy ze sprawdzonymi podwykonawcami. Działamy we Wrocławiu, Warszawie i okolicach – jubileusze to część naszego doświadczenia w ramach organizacji przyjęć okolicznościowych.
Planujesz galę z okazji jubileuszu firmy? Skontaktuj się z nami – porozmawiajmy o Twoim wieczorze.